Stajnia Arrows Racing Team była właściwie w nieco podobnej sytuacji, co Minardi. Otóż byli oni obecnie w formule jeden przez dwa okresy. Pierwszym okresem był czas od tysiąc dziewięćset siedemdziesiątego ósmego roku aż do roku tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego. Później byli oni również obecnie w formule jeden od sezonu tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem do dwa tysiące dwa. Jednak obecność stajni Arrows Racing Team w Formule Jeden wydaje się być równie bezzasadna, co w przypadku Minardi. Co prawda stajni Arrows Racing Team udawało się osiągać pojedyncze sukcesy w pojedynczych wyścigach, jednak na dłuższą metę nigdy nie byli nas w stanie zaskoczyć. Ani razu nie udało im się zdobyć jakiejś bardziej znaczącej ilości punktów. Podobnie było w sezonie dwa tysiące pierwszy, kiedy to stajnia Arrows Racing Team zajęła w klasyfikacji generalnej przed ostatnie miejsce z marnym dorobkiem zaledwie jednego małego punkcika. Ostatecznie, w sezonie dwa tysiące dwa stajnia Arrows Racing Team zbankrutowała. Otóż sezon dwa tysiące jeden był dla stajni Benetton- Renault już ostatnim sezonem w ich historii w Formule Jeden. Byli oni tutaj obecni od sezonu tysiące dziewięćset osiemdziesiątego szóstego aż do dwa tysiące pierwszego. Było to zatem dokładnie piętnaście lat. Otóż zespół ten spisywał się na prawdę całkiem, całkiem nieźle. Otóż team ten nawet raz wygrał mistrzostwo świata konstruktorów (rok tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąty piąty) oraz aż dwukrotnie tytuł mistrza świata kierowców (rok tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt cztery oraz tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt pięć). Wszystkie te tytuły zostały zdobyta głównie dzięki znakomitej postawie Niemca Michaela Schumachera, który jeszcze wówczas jeździł właśnie w brawach stajni Benetton- Renault. Ich ostatni sezon w formule jeden okazał się jednocześnie zdecydowanie najgorszy. Zajęli oni bowiem tylko siódme miejsce w głównej klasyfikacji z dorobkiem zaledwie dziewięciu punktów. Benetton- Renault postanowiła za sto dwadzieścia milionów dolarów sprzedać swoje udziały firmie Renault.
Tagi: Arrows, meta, Racing, rok, start, team, tysiąc, udanie, zasada, zaskoczenie
Otóż Stephane Sarrazin był zdecydowanie najgorszym kierowcą w całej stawce zawodników formuły jeden w sezonie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć. Jednak na jego korzyść przemawiają naprawdę bardzo, bardzo liczne okoliczności łagodzące. Otóż Stephane Sarrazin w owym sezonie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć wystartował tylko raz i to do tego wszystkiego jeszcze w barwach stajni Minardi. Jego start zatem nie mógł zakończyć się absolutnie sukcesem. Co więcej, owy jeden start w sezonie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć był jego zaraz pierwszym i ostatnim startem w Formule Jeden. Ani razu nie udało mu się już zasiąść za kierownicą bolidu Formuły Jeden w wyścigu. Zatem Stephane Sarrazin na pewno nie zrobił i już również z całą pewnością nigdy nie zrobi kariery w Formule jeden. Co więcej, ten francuski kierowca wyścigowy w swoim owym jedynym starcie w formule jeden nawet nie dojechał do mety. Zatem trzeba przyznać, iż nie miał on szans zdziałać kompletnie nic w sezonie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć. Otóż nie ma co za bardzo ukrywać, że japoński kierowca wyścigowy Toranosuke Takagi z całą pewnością nie był najlepszym kierowcą na świecie. Otóż startował on w zaledwie dwóch sezonach. Pierwszym jego sezonem był sezon tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt osiem, w którym owy japoński kierowca wyścigowy ścigał się w barwach stajni Tyrell. Jednak nie udało mu się zdobyć ani jednego małego punktu w owym sezonie. Natomiast w sezonie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć udało mu się powtórzyć tenże wynik. Jednak tym razem już w barwach zespołu Arrwos. Oczywiście po tak fatalnych dwóch występach Toranosuka Takagi nie miał w ogóle co liczyć na to, że zostanie on zatrudniony na kolejny sezon w Formule Jeden. Było to po prostu wykluczone. Także sezon tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć okazał się już ostatnim sezonem japończyka w formule jeden. Już nigdy więcej nie wystartował on w wyścigu. Trzeba przyznać, iż nie była to znowu jakaś duża strata dla serii Formuła Jeden, ponieważ Takagi był słabym kierowcą. Widać zatem, że sezon tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć był w formule jeden (chodzi mi o dolną część tabeli) raczej bardzo, bardzo słabym sezonem. Nie było tutaj kompletnie żadnej rywalizacji. Znów mieliśmy tutaj naprawdę bardzo, bardzo dużą grupę kierowców, którzy w ogóle nie zdobyli ani jednego punktu. Jeśli chodzi o rozczarowania sezonu tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć, to na pewno było to wręcz bardzo, bardzo słaba dyspozycja stajni British American Racing. Wszyscy się spodziewali naprawdę mocnego wejścia tej ekipy do Formuły Jeden, a tu się okazało, że jest to jedna wielka porażka, ponieważ zespół British American Racing nie zdobył ani jednego punktu w generalnej klasyfikacji. Niemiłą niespodzianką była również postawa byłego mistrza świata formuły jeden, czyli oczywiście Jacquesa Villeneueva. Oczekiwano dużo po tym kierowcy, a skończyło się kompletną klapą. Zatem sezon tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć był naprawdę bardzo interesującym sezonem w formule jeden. Nie ma co do tego wątpliwości.
Tagi: barwy, kierownica, koniec, kubeł, lata, okoliczność, Sarrazin, siedzenie, start, sukces
Ricardo Zonta jest brazylijskim kierowcą wyścigowym. Startował on przez kilka sezonów Formule Jeden, jednak nie udało mu się osiągnąć nic szczególnego. Jego największym osiągnięciem są trzy szóste miejsca sezonie dwa tysiące. Nie jest to zatem nic szczególnego. Śmiało można powiedzieć, iż kierowca ten po prostu należał zawsze do jednych z najsłabszych w całej stawce. I nie tłumaczy go nawet fakt, iż z reguły jeździł po prostu w słabych teamach. Gdyby był kierowcą klasowym, to na pewno wystartowałby również w lepszych zespołach i zdobywałby dla nich liczne punkty. W sezonie dwa tysiące jeden brazylijski kierowca wyścigowy Ricardo Zonta zajął dokładnie dwudzieste szóste miejsce w klasyfikacji generalnej kierowców z dorobkiem okrągłego zera punktów. Nie jest to zatem absolutnie żaden wyśmienity wynik. Właśnie w sezonie dwa tysiące pierwszym Ricardo Zonta ścigał się w barwach stajnie Jordan Hodna Grand Prix. Na pewno chciałby jak najszybciej o owym fatalnym sezonie zapomnieć, ponieważ z całą pewnością nie ma się on czym pochwalić. Otóż dla brazylijskiego kierowcy wyścigowego, który nazywa się Tarso Anibal Santanna Marques sezon dwa tysiące jeden był trzecim sezonem w formule Jeden. Otóż wcześniej w sezonie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym szóstym wystartował on w dwóch wyścigach w barwach stajni Minardi. Już w sezonie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym siódmym Tarso Anibal Santanna Marques wystąpił w dokładnie dziewięciu wyścigach również w barwach stajni Minardi. Otóż w sezonie dwa tysiąc jeden natomiast wystartował on dokładnie w czternastu wyścigach Formuły Jeden po raz kolejny w barwach zespołu Minardi. Nie był to z całą pewnością udany sezon. Jednak kierowcy Tarso Anibal Santanna Marquesowi również zdecydowanie brakuje umiejętności, które pozwoliłyby mu na zdecydowanie skuteczniejszą rywalizację na torze z innymi kierowcami. Nie można zatem powiedzieć, że Tarso Anibal Santanna Marques był dobrym kierowcą, ponieważ gdyby nim był, to z całą pewnością znalazłby zatrudnienie na kolejne sezony w innych, pieszych zespołach. Widać zatem znakomicie z powyższych artykułów, że sezon dwa tysiące jeden, jeżeli chodzi oczywiście o dolną część tabeli, zdecydowanie nie był zbyt emocjonujący. Mieliśmy w tym sezonie dokładnie aż dwudziestu sześciu kierowców, z czego dokładnie aż siedmiu nie zdobyło ani jednego, choćby najmniejszego punktu. Więc z całą pewnością nie mógł być to zbyt emocjonujący sezon. Właściwie jedną jedyną ciekawostką sezonu dwa tysiące jeden w Formule Jeden było to, że przyszły dwukrotny mistrz świata, Fernando Alonso, zajął tutaj dopiero dwudzieste drugie miejsce z dorobkiem dokładnie zera punktów. Jednak jeździł wówczas w stajni Minardi, więc raczej zdecydowanie ciężko tutaj było o jakiekolwiek dobre rezultaty. Nie ma chyba co do tego kompletnie żadnych wątpliwości. Natomiast jeżeli chodzi o tę górną część tabeli, to sezon dwa tysiące jeden zdecydowanie był już znacznie bardziej emocjonujący. Co prawda pierwsze miejsce było zarezerwowane niemalże dla Michaela Schumachera, za to walka o pozostałe miejsca była naprawdę bardzo zaciekła.
Tagi: Brazylia, dobry, generalny, Ricardo, sezon, start, sukces, wspaniały, zespół, Zonta