Renault
Otóż zespół Renault jest zespołem, który stopniowo piął się w górę ze swoją formą na przestrzeni sezonów. Jest to team, w którym rzetelna praca prowadziła do coraz to mocniejszej pozycji tej właśnie stajni. Otóż w sezonie dwa tysiące trzy, Renault było na miejscu dokładnie czwartym w generalnej klasyfikacji, a już w sezonie dwa tysiące cztery udało im się zająć miejsce ostatnie na podium, czyli dokładnie miejsce trzecie. Był to na pewno wielki, wielki sukces. Za pewne niewielu się go spodziewało. Jednak na sto procent jeszcze mniej osób spodziewało się tego, że już w sezonie dwa tysiące pięć team Renault zwycięży w klasyfikacji tak kierowców, jak i konstruktorów. Otóż team Renault jest przykładem naprawdę wzorowego rozwoju. Krok po kroku zbliżali się do tej ścisłej czołówki formuły jeden, aby w końcu stać się najlepszym teamem w całej stawce w sezonie dwa tysiące pięć oraz dwa tysiące sześć. Otóż kierowcami stajni Renault w sezonie dwa tysiące cztery byli Hiszpan Fernando Alonso oraz Włoch Jarno Trulli, któremu udało się wygrać jeden z wyścigów. Absolutnie nikt nie może mieć wątpliwości co do tego, że zespół Scuderia Ferrari był w sezonie dwa tysiące cztery zdecydowanie najlepszym teamem. Nie było właściwie komu z nimi rywalizować. Zespół Ferrari wygrał bowiem w sezonie dwa tysiące cztery dokładnie piętnaście z w sumie osiemnastu wyścigów. Zatem widać doskonale, iż nie mieli oni sobie po prostu równych. Jednak w pewnym sensie, ten wymarzony sezon dwa tysiące cztery spowodował stracony sezon dwa tysiące pięć. Bowiem szefostwu teamu Ferrari wydawało się, że samochód z sezonu dwa tysiące cztery jest na tyle dobry, że właściwie nie ma po co konstruować nowego i w sezonie dwa tysiące pięć również można jeździć tym samym modelem. Jednak jak się później okazało, był to naprawdę bardzo, bardzo poważny błąd. Renault oraz McLaren zrobiły bowiem tak duży postęp, że w sezonie dwa tysiące pięć stajnia Scuderia Ferrari w ogóle się nie liczyła w walce o te najwyższe trofea. Jednak za sezon dwa tysiące cztery należy im się na pewno owacja na stojąco. Zatem widać świetnie, że sezon dwa tysiące cztery obfitował w naprawdę kilka ciekawostek oraz bardzo interesujących sytuacji. O ile pierwsze miejsca były niemalże zarezerwowane dla kierowców Ferrari, o tyle z pozostałymi pozycjami już tak oczywistych rzeczy nie było. Każdy się tam starał o zdecydowanie jak najlepszą pozycję i naprawdę było na co popatrzeć. Kierowcy Ferrari odjeżdżali bardzo daleko reszcie kierowców, jednak właśnie owa reszta zespołów toczyła wręcz niewyobrażalnie zacięte boje o pozostałe pozycje. Zatem nie da się powiedzieć, że sezon dwa tysiące cztery był nudny. Jeśli kogoś interesuje tylko to, kto wygrywa, no to może i faktycznie był to sezon nudny. Jednak pozostałe miejsca również są bardzo, ale to naprawdę bardzo ważne i warto obserwować rywalizację o te miejsce, ponieważ często bywa ona ciekawsza niż nawet to, kto wygrywa. Tym bardziej, że już właściwie na długo przed zakończeniem sezonu jasne było, kto wygra. Na pewno dużą niespodzianką sezonu dwa tysiące cztery była postawa zespołu BAR Honda.
Tagi: cztery, klasyfikacja, konstruktor, krok, niespodzianka, podium, Renault, stopień, zespół