Juan Pablo Montoya

14Nie ma chyba w zasadzie żadnych wątpliwości co do tego, że sezon dwa tysiące pięć był w formule jeden naprawdę bardzo, bardzo zaskakujący. Przede wszystkim za sprawą Fernando Alonso oraz za sprawą ogólnej, kiepskiej kondycji Ferrari w tym sezonie. Otóż główną przyczyną porażki Ferrari w sezonie dwa tysiące pięć było to, iż startowali oni w tym sezonie modelem samochodu ze znakomitego dwa tysiące czwartego roku. Jednak okazało się, iż pozostałe zespoły (zwłaszcza Renault) poczyniło tak duże postępy, że tak na dobrą sprawę Ferrari zostało sprzątnięte z powierzchni ziemi. Ich najlepszy kierowca, czyli Michael Schumacher zajął dopiero miejsce trzecie w głównej klasyfikacji, a Rubens Barrichello miejsce ósme. Zatem Ferrari sezonu dwa tysiące pięć na pewno do udanych zaliczyć nie mogło. Co więcej, był to pierwszy sezon, w którym wielki Mistrz Michael Schumacher po wielu latach dominacji został zdeklasowany. Był to na pewno wielki szok dla całej ekipy Ferrari. Myślę, iż Renault jednak również nie spodziewało się tak dużego sukcesu. Otóż sezon dwa tysiące pięć był przed ostatnim sezonem Juana Pablo Montoyi w formule jeden. Trzeba przyznać, iż kierowca ten był naprawdę bardzo, bardzo mocnym punktem zespołu McLaren. Tak też było w sezonie dwa tysiące pięć. W tym właśnie roku Juan Pablo Montoya zajął w generalnej klasyfikacji miejsce dokładnie czwarte z dorobkiem sześćdziesięciu punktów. Czyli mało brakowało, a udało by mu się wyprzedzić nawet samego Michaela Schumachera. Udało mu się w sezonie dwa tysiąc pięć odnieść dokładnie trzy zwycięstwa oraz po razie zająć drugie i trzecie miejsce. Był to dla tego znakomitego kierowcy zatem bardzo, ale to na prawdą bardzo udany sezon. Otóż Juan Pablo Montoya swoje największe sukcesy świętował wraz z zespołem BMW Wiliams, kiedy to udało mu się dwa sezony z rzędu stanąć na trzecim miejscu podium w generalnej kalsyfikacji. Później już tak dobrze nie było, choć był naprawdę bardzo, bardzo mocnym punktem swojego zespołu. Od czasu zejścia ze sceny formuły jeden Montoya ściga się w serii NASCAR.

Tagi: Ferrari, formuła, porażka, prawda, przyczyna, sezon, sprawa, zaskakująca

Kierowcy F1

34Można właściwie powiedzieć, że sezon tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć był w formule jeden już ostatnim sezonem starego porządku. Było tak, ponieważ to właśnie w tym roku z czołówką światową pożegnał się chociażby na przykład Eddie Irvine. Był to już naprawdę ostatni sezon, w którym na szczycie był Mika Hakkinen. Co prawda jeszcze rok później udało mu się wywalczyć tytuł wicemistrza świata formuły jeden, jednak tak naprawdę był to już początek końca tych wszystkich starych wyjadaczy. Właśnie w tym okresie nadszedł czas Michaela Schumachera oraz Ferraro. Już od sezonu dwa tysiące byli oni po prostu bezkonkurencyjni. W sezonie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć mieliśmy już zalążek tej właśnie dominacji, ponieważ to właśnie Ferrari wywalczyło mistrzowski tytuł w klasyfikacji konstruktorów. Trzeba zatem otwórzcie przyznać, że sezon tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć był dla formuły jeden naprawdę bardzo, bardzo ważnym sezonem i gdyby nie on, to dziś wszystko wyglądało by zupełnie inaczej. Otóż Jacques Villeneueve był w sezonie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć kierowcą stajni British American Racing Honda. W związku z wejściem tejże stajni do grona zespołów Formuły Jeden wiązano naprawdę duże nadzieje i naprawdę duże się spodziewano po tym zespole. Każdy myślał, że British American Racing może nie będzie od razu mistrzem świata, ale z całą pewnością będzie w stanie walczyć przynajmniej z tymi średniakami w Formule Jeden. Z resztą wiązano również bardzo duże nadzieje z omawianym właśnie przez nas kierowcą. Przecież w sezonie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem udało mu się zdobyć tytuł mistrza świata. A był to zaledwie drugi sezon startów owego kierowcy w Formule Jeden. Jednak sezon tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć stał się dla niego kompletnie stracony. Nie zdobył on bowiem kompletnie ani jednego punktu. Zawiódł i siebie i cały zespół na całej linii. Z resztą zespół BAR Honda w sezonie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć nie zdobył ani jednego punktu.

Tagi: Ferraro, Irvine, pożegnanie, prawda, Schumacher, Senna, stary, świat, wyjadacz

Gaston Mazzacane

31Za pewne nawet ci nieco starsi już kibice Formuły Jeden nie będą pamiętali nazwiska Gaston Mazzacane. Właściwie, to nie ma się kompletnie czemu dziwić, ponieważ zawodnik ten na prawdę był bardzo, bardzo słabym kierowcą. Nie osiągnął on dosłownie nic w Formule Jeden. W sezonie dwa tysiące występował on jako etatowy kierowca stajnia Minardi. Rok później wystartował tylko w czerech wyścigach sezonu w barwach stajni Prost Acer. Przez te wszystkie, w sumie dwadzieścia jeden wyścigów, argentyński kierowca wyścigowy Gaston Mazzacane nie zdobył ani jednego, maleńkiego punkciku. Zatem wręcz niemożliwe było to, aby znalazł on zatrudnienie w tej najbardziej prestiżowej serii wyścigowej na dłużej. Te dwa sezony to było już absolutnie wszystko, na co było go stać. Nie miał szans na nic więcej. Otóż na usprawiedliwienie Gaston Mazzacanea można powiedzieć, iż jeździł on po prostu w stałby zespołach. Bo ani Mianrdi ani Prost Acer nie były zespołami, które w jakikolwiek sposób mogły walczyć nawet ze średniakami Formuły Jeden. Otóż wystarczy spojrzeć na tabelę Formuły Jeden sezonu dwa tysiące, aby przekonać się, iż był to naprawdę bardzo, bardzo ważny sezon dla całego tego właśnie sportu. Otóż przede wszystkim sezon dwa tysiące był sezonem, w którym rozpoczęła się absolutna, pięcioletnia dominacja zespołu Scuderia Ferrari ze znakomitym Niemcem Michaelem Schumacherem na czele. A aby jeszcze lepiej uświadomić sobie to, jak ważnym i przełomowym sezonem był sezon dwa tysiące należy spojrzeć na tabelę sezonu tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć. Otóż w pierwszej trójce owego sezonu ostał się tylko i wyłącznie Mika Hakkinen, a i to był już jego ostatni naprawdę tak dobry sezon. Więc naprawdę, sezon tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć oraz sezon dwa tysiące to dwa chyba zdecydowanie najważniejsze sezony formuły jeden ostatnich lat. Właśnie w tym okresie nastąpiła pewnego rodzaju zmiana pokoleniowa. Już zupełnie inni zawodnicy nagle zaczęli stanowić o sile Formuły Jeden. Podobnie jest w obecnym, dwa tysiące dziewiątym sezonie w Formule Jeden.

Tagi: Acer, argentyński, barwy, Gaston, kierowcy, prawda, Prost, słaby, wszystko, wyścig

BMW Williams i F1

1Otóż sezon dwa tysiące dwa był naprawdę całkiem udanym sezonem dla stajni BMW Williams. Z resztą właśnie owy przełom wieków był okresem, w którym stajnia ta odnotowywała naprawdę bardzo, bardzo dobre wyniki. Później już tak dobrze ni było. Właściwie, to nawet do obecnego sezonu, do dwa tysiące dziewiątego sezonu mają oni naprawdę dość znaczną obniżkę formy, i co gorsza, absolutnie nic nie wskazuje na to, aby owa fatalna passa miałaby zostać przerwana. Jednak sezon dwa tysiące dwa był dla stajni BMW Williams w miarę udany. Właśnie w owym sezonie zespół ten reprezentowali Kolumbijczyk Juan Pablo Montoya oraz Niemiec Ralf Schumacher. Faktem jest, iż do pierwszego w klasyfikacji zespołu Scuderia Ferrari stracili oni naprawdę bardzo, bardzo dużo punktów, jednak jednocześnie trzeba nadmienić, iż mieli oni również naprawdę dość sporą przewagę nad trzecim zespołem, czlyi naturalnie nad McLaren Mercedesem. W sumie, zespół BMW Williams zdobył w sezonie dwa tysiące dwa dokładnie dziewięćdziesiąt dwa punkty i jedno zwycięstwo. Otóż sezon dwa tysiące dwa był w Formule Jeden dość jednostronny jeżeli chodzi o górną część tak klasyfikacji kierowców, jak i również konstruktorów. Otóż team Scuderia Ferrari wygrał dosłownie wszystko, co się tylko dało w sezonie dwa tysiące dwa. Nie pozostawili oni nikomu złudzeń co do tego, który zespół najbardziej zasługuje na tytuł mistrzowski tak w klasyfikacji konstruktorów jak i również oczywiście w klasyfikacji kierowców. Można właściwie powiedzieć, że rywalizacji o miejsca drugie oraz trzecie w klasyfikacji konstruktorów również w ogóle ni było. Różnice punktowe były bowiem tak duże, że już na długo przed zakończeniem sezonu miejsca na podium zostały rozdane. Zespół, który uplasował się na miejscu czwartym również nie miał prawa walczyć o miejsce trzecie, ale jednocześnie był w miarę bezpieczny przed atakami z tyły. W dole tabeli sytuacja jednak prezentował się już zupełnie, zupełnie inaczej. Bowiem aż trzy zespoły zajęły takie samo, dziewiąte, ostatnie miejsce. Było to zatem naprawdę dość bardzo emocjonujące jak na dół stawki.

Tagi: jeden, Kolumbia, Mercedes, nota, prawda, reprezentacja, sezon, stajnia, suma, tysiąc