Otóż trzeba przyznać, iż zespół Jordan Grand Prix był małą, pozytywną niespodzianką sezonu dwa tysiące pięć w formule jeden. Otóż zajęli oni przed ostatnie, dziewiąte miejsce w całej stawce. Sezon dwa tysiące pięć był również już ich ostatnim sezonem w Formule Jeden. Otóż podczas wyścigu o Grand Prix Stanów Zjednoczonych na torze w Indianapolis udało im się zająć odpowiednio trzecie oraz czwarte miejsce. Jednak, jak za pewnie znakomicie pamiętamy, był to wyścig, z którego zespoły korzystające z opon firmy Michelin po prostu wycofały się. Zatem na torze wówczas pozostały tylko i wyłącznie zespoły Scuderia Ferrari, Jordan oraz Minardi. Oprócz tego wyścigu, punkty udało im się również wywalczyć w wyścigu o Grand Prix Belgii. A właściwie powinienem powiedzieć, że jeden punkt. Bowiem ostatnie punktowane miejsce zajął wówczas Portugalczyk Tiago Monteiro. Kierowcami Jordana w sezonie dwa tysiące pięć byli właśnie wcześniej już wspomniany Portugalczyk Tiago Monteiro oraz hindus Narain Karthikeyan. Tym, który zdobył jedyne podium dla Jordana w owym sezonie był Monteiro. Otóż zespół Minradi zajął w sezonie dwa tysiące pięć ostatnie, dokładnie dziesiąte miejsce w głównej klasyfikacji. Zdobyli oni zaledwie siedem punktów. Otóż cały ten komplet siedmiu punktów zdobyli oni w wyścigu o Grand Prix Stanów Zjednoczonych, kiedy to wszystkie zespoły, oprócz Ferrari, Minardi oraz Jordana wycofały się z wyścigu. Wówczas właśnie kierowcy Minardi zajęli odpowiednio dwa ostatnie miejsca, czyli piąte oraz szóste. W sezonie dwa tysiące pięć za kierownicą zespołu Minardi siedziało dokładnie trzech kierowców. Byli to: Holendrzy Christijan Albers oraz Robert Doornbos. Ponadto, w zespole tym jeździł również Patrick Friesacher. Trzeba przyznać, iż nie był to zdecydowanie najlepszy zespół w całej stawce zespołów Formuły Jeden. W sumie, to sezon dwa tysiąc pięć był już ich ostatnim sezonem w formule jeden. W późniejszych latach już nie startowali. Gdyby nie to, że zespoły korzystające z opon Michelin wycofały się wyścigu o Grand Prix Stanów Zjednoczonych, to Minardi nie zdobyło by dosłownie ani jednego punktu.
Tagi: cofanie, Ferrari, firma, Michelin, miejsce, opona, pamięć, stawka, znakomity
Cala walka w wyścigach formuły 1 odbywa się przede wszystkim w sferze technicznej, mniejsza cześć ma miejsce w walce na torze. Źle przygotowany bolid nawet z najlepszym kierowca nie będzie w stanie wygrać żadnego wyścigu, gdyż w tym sporcie liczą się niekiedy po prostu ułamki sekundy, których nawet najwytrwalsi kibice, którzy oglądają wyścigi non stop nie sa w stanie zauważyć. Bolidy sa specjalnie konstruowane, a sam ich kształt i wszystkie zawarte w środku części musza być skontrolowane każdorazowo przed przystąpieniem zawodnika jadącego w danym bolidzie na danym odcinku trasy. Może się wydawać, ze wszelkie tego typu kontrole sa zbędne, jednakże bolidy osiągają niekiedy prędkości rzędu 300 km na godzinę i nawet najmniejszy błąd spowodowany przez osoby biorące odpowiedzialność za sprawy techniczne może mieć konsekwencje tragiczne w skutkach wyłącznie dla zawodnika, gdyż to wlanie on samotnie na trasie wyścigu prowadzi bolid. Szczególna uwagę należy zwrócić na bolid Kubicy, na którego sam zawodnik ciagle narzeka i nie wiadomo czy nie jest to przypadkiem wina konstruktorów. Obecnie wyścigi sa coraz nowocześniejsze i coraz mniej liczą się umiejętności kierowców. Podczas oglądania mniej zastanawiamy się nad tym, czy ktoś będzie kogoś wyprzedzał, lecz nad tym czy ktoś ma założony dyfuzor lub czy przypadkiem nie będzie miał zaraz kraksy. Technologia nowoczesności zdominowała wyścigi formuły 1 i nie bez powodu uważa się je za jeden z najszybszych i najnowocześniejszych sportów świata. Bolidy obecnie maja zakładane specjalne dyfuzory, dzieki którym sa one o wiele szybsze i praktycznie bolid bez dyfuzora nie liczy się w walce o zwycięstwo, gdyż brakuje mu zupełnie mocy, szczególnie na prostych. Tego typu zmiany mogą doprowadzić do tego stopnia, ze niedługo będziemy oglądali wyścigi bolidow, zamiast tak jak kiedyś prawdziwych dobrych kierowców pokazujących swoje możliwości w prowadzeniu pojazdu, a nie tylko możliwości wykorzystania sprzętu przez najbogatsze firmy na świecie. Władze federacji zastanawiały się nawet nad usunięciem tego typu wspomagania, jednak ostatecznie projekt został przepchany.
Tagi: auto, bolid, godzina, kilometr, konstrukcja, miejsce, prędkość, samochód, specjalny, tor
Stajnie Renault F1 w sezonie dwa tysiące dwa dopiero zadebiutowała w Formule Jeden. Właściwie, to słowo zadebiutowała jest raczej zdecydowanie złym słowem. Przede wszystkim dlatego, że Renault było już w stawce zespołów Formuły Jeden w sezonach od tysiąc dziewięćset siedemdziesiąt siedem do tysiąc dziewięćset osiemdziesiąt pięć. Jednak od dwa tysiące drugiego roku stajnią tą zarządzali przecież już zupełnie inni ludzie. Faktem również jest, że zespół Renault F1 nie był budowany od samego początku. Stajnia to bowiem powstała na fundamentach stajni Bennetton. Zatem Renault F1 miało w pewnym stopniu dość ułatwione zadanie, jeżeli chodzi o budowę teamu. Jednak mimo wszystko nie było to takie znowu proste. Otóż w sezonie dwa tysiące dwa stajnia Renault F1 zajęła dokładnie czwarte miejsce z dorobkiem dwudziestu trzech punktów. Ani razu nie udało im się stanąć na podium w wyścigu. Do trzecie miejsca w klasyfikacji mieli oni naprawdę bardzo, bardzo dużą stratę, jednak jednocześnie nie musieli się oni martwić o swoje tyły. Sezon dwa tysiące dwa nie był w cale taki znowu fatalny dla stajni Petera Saubera. Wiadomo, iż mają oni naprawdę dość duże ambicje, jednak z samych ambicji sukces się nie narodzi. I to właśnie dlatego Sauber Petronas raczej nie zaliczy tegoż sezonu do udanych, choć był to jeden z lepszych sezonów w całej historii tej właśnie stajni. Otóż ostatecznie zajęli oni w generalnej klasyfikacji dokładnie miejsce piąte z dorobkiem jedenastu punktów. Miejsce na pewno może ich po części satysfakcjonować, jednak liczba zdobytych punktów z całą pewnością nie. Mogę się założyć, iż liczyli oni na zdecydowanie więcej. Jednak skończyło się tak, jak się skończyło i już nic na to nie da się poradzić. W sezonie dwa tysiące dwa kierowcami stajni Sauber Petronas byli Nick Heidfeld oraz Felipe Massa. Skład zatem w miarę przyzwoity, jednak sami kierowcy to nie wszystko. Otóż do osiągnięcia zadowalającego rezultatu potrzebny jest jeszcze dobry samochód, którego z całą pewnością zespołowi Sauber Petornas w sezonie dwa tysiące dwa po prostu brakowało.
Tagi: Bennetton, decyzja, klasyfikacja, miejsce, początek, strata, słowo, zmartwienie, zło
Otóż, aby się przekonać o tym, jaki był sezon dwa tysiące cztery w Formule Jeden wystarczy właściwie tylko i wyłącznie spojrzeć na tabelę. Wówczas już właściwie wszystko staje się jasne. Była to kompletna oraz bezapelacyjna dominacja zespołu Ferrari. Uzbierali oni ogółem około dwa i pół razy więcej punktów, niż drugi zespół w tabeli, czyli British American Racing Honda. Ale w sumie, to jak się wygrywa aż piętnaście z osiemnastu wyścigów całego sezonu, to innego rozwiązania oczywiście być nie może. W dole tabeli również było jakichś szczególnych emocji. Nie było jakiejś niewiadomo jak zaciętej rywalizacji. Jednak na pewnie nie można powiedzieć, że sezon dwa tysiące cztery był w formule jeden nudny. Bowiem wręcz niezwykle zacięta rywalizacja odbywała się po pozostałe miejsca. Kto miał pierwsze, to było już od dawna wiadome. Jednak kto drugie i trzecie już takie oczywiste nie było. Walka właśnie o te pozostałe pozycje rozgrywała się dosłownie do ostatniego wyścigu w sezonie. Zatem był to mimo wszystko dość emocjonujący sezon. Nie ma co za bardzo ukrywać, że sezon dwa tysiące cztery był dla stajni McLaren Mercedes raczej zdecydowanie mało udany. W generalnej klasyfikacji zajęli oni bowiem dopiero bardzo odległe miejsce piąte. Otóż kierowcami tegoż teamu w tym sezonie byli: fin Kimi Raikonen oraz Szkot David Coluthard. Trzeba przyznać, że Kimi Raikonen nieco zawiódł. Czasami pokazywał na co go stać. W końcu jeden wyścig wygrał, dwa razy był drugi oraz raz trzeci. Jednak jego forma w tym właśnie sezonie była bardzo, bardzo nierówna. I to wypłynęło na dopiero siódme miejsce w generalnej klasyfikacji kierowców tegoż zawodnika. Natomiast jeżeli chodzi o Colutharda, to zajął on dokładnie miejsce dziesiąte. Trzeba przyznać, iż najlepsze lata kierowca ten miał już zdecydowanie za sobą. W sezonie dwa tysiące cztery nie zajął on ani razu miejsca na podium, a samochód miał przecież całkiem, całkiem niezły. Nie da się przecież tego absolutnie ukryć. Zatem sezon dwa tysiące cztery był dla stajni McLaren Mercedes raczej zdecydowanie przeciętnym sezonem. Mógł być na pewno dużo lepszy.
Tagi: emocje, Honda, jasność, miejsce, pewność, punkt, rozwiązanie, rywalizacja, szczegół