Sezon dwa tysiące jeden dla stajni BMW Williams wcale nie był taki zły. Wiadomo, że mógł być również znacznie, znacznie lepszy, jednak w sumie, to nie było tak źle. Co prawda stracili oni aż dwadzieścia dwa punkty do drugiego w tabeli konstruktorów zespołu McLaren mercedesa, jednak mieli oni jednocześnie przewagę aż pięćdziesięciu dziewięciu punktów nad czwartym zespołem, czyli nad stajnią Sauber Petronas. Nie był to więc jakoś szczególnie wyśmienity, ale na pewno również nie był to w żadnym wypadku sezon stracony. Absolutnie zasłużyli oni na tę trzecią pozycję w klasyfikacji konstruktorów. Kierowcami stajni BMW Williams w sezonie dwa tysiące jeden byli: Kolumbijczyk Juan Pablo Montoya (w klasyfikacji generalnej zajął miejsce trzecie z jednym zwycięstwem i trzema drugimi miejscami), oraz Niemiec Ralf Schumacher (Ralf Schumacher zdołał zjąć bardzo wysokie, bo aż czwarte miejsce z dorobkiem trzech zwycięstwo, jednego drugiego miejsca oraz jednego miejsca trzeciego). Był to zatem całkiem udany sezon dla stajni BMW Williams. Jaki był sezon dwa tysiące jeden w formule jeden? Otóż był to bez żadnych wątpliwości stosunkowo dość emocjonujący sezon. A już na pewno w porównaniu do sezonu dwa tysiące dwa, albo do sezonu dwa tysiące cztery. Jest to chyba raczej oczywiste. Z resztą wystarczy spojrzeń na tabelę sezonu dwa tysiące jeden aby się o tym przekonać. Otóż właśnie w owym sezonie dwa tysiące jeden pewne było właściwie tylko jedno. Otóż już na długo przed zakończeniem owego cyklu mistrzostwo świata zapewnił sobie genialny Niemiec Michael Schumacher. Reszta miejsce jednak była wolna. Rywalizacja o nie toczyła się dosłownie aż do ostatniego wyścigu w sezonie. Nie da się zatem zaprzeczyć, iż sezon dwa tysiące jeden był emocjonującym sezonem. Jednak w dolnej części tabeli już takich emocji nie było. Przede wszystkim wielu kierowców nie zdobyło ani jednego punktu. Taki stan rzeczy nie mógł spowodować podniesienia się poziomu rywalizacji w dole tabeli sezonu dwa tysiące jeden. Przejdźmy do opisu najlepszych zespołów sezonu dwa tysiące jeden.
Tagi: konstruktor, McLaren, Mercedes, sezon, stajnia, udany, wyśmienity, wysoki, zły
Otóż nie ulega chyba kompletnie żadnym wątpliwościom, że Kimi Raikonen również był dużym zaskoczeniem sezonu dwa tysiące pięć w formule jeden. Fakt faktem, że w sezonie dwa tysiące pięć Kimi Raikonen oraz zespół McLaren należeli już oczywiście do ścisłej, światowej czołówki, jednak mimo wszystko jego postawa jest naprawdę bardzo, bardzo mocno zaskakująca. Otóż Kimi Raikonen w sezonie dwa tysiące pięć wygrał dokładnie tyle samo wyścigów, co pierwszy w klasyfikacji generalnej Fernando Alonso. Była to dokładnie ilość siedmiu wygranych wyścigów. Jednak pomimo tego, Fernando Alonso zdobył aż o dwadzieścia jedne punktów więcej. Kimi Raikonen miał na swoim koncie po zakończeniu sezonu punktów sto dwanaście, a Fernando Alonso dokładnie sto trzydzieści trzy. Jednak tak na dobrą sprawę nie to jest aż tak zaskakujące. Otóż najbardziej zaskakujące jest to, że Kimi Raikonen w generalnej klasyfikacji zdobył dokładnie pięćdziesiąt punktów więcej niż Michael Schumacher. Było to na pewno bardzo, ale to bardzo zaskakujące. Otóż sezon dwa tysiące pięć był dla tego wielokrotnego mistrza świata i absolutnego mistrza formuły jeden Michaela Schumachera sezonem kompletnie, kompletnie zmarnowanym. Można śmiało tak powiedzieć. Sezon dwa tysiące cztery to była kompletna dominacja Michaela Schumachera i kompletna dominacja całego Ferrari. Do sezonu dwa tysiące pięć zdecydowano się zatem startować z wręcz niezwykle udanym samochodem z sezonu dwa tysiące cztery. Jednak niestety dla Ferrari, okazało się, iż Renault oraz McLaren zdecydowanie poprawiły swoje osiągi. Efektem tego było dopiero trzecie miejsce Michaela Schmachera w generalnej klasyfikacji mistrzostw świata oraz, co jest chyba najważniejsze, dokładnie pięćdziesięciu punktowa strata do drugiego w klasyfikacji Kimiego Raikonena. Michael Schumacher odniósł w tym sezonie zaledwie jedno zwycięstwo. Miało ono miejsce podczas Grand Prix Stanów Zjednoczonych. Jednak Niemiec zawdzięcza to zwycięstwo tylko temu, że czołowe zespoły wycofały się ze startu w tym właśnie wyścigu. Jak więc widać sezon dwa tysiące pięć w Formule Jeden był sezonem naprawdę bardzo, bardzo dużych niespodzianek. Nikt nie spodziewał się aż tak znakomitej formy Fernando Alonso i ogólnie całego zespołu Renault. Nikt też nie spodziewał się aż tak słabej formy Michaela Schumachera oraz Rubensa Barrichella jak i całego zespołu Scuderia Ferrari. Właściwie można powiedzieć, że cała Scuderia Ferrari ten sezon praktycznie rzecz biorąc kompletnie przespała i zmarnowała. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy na pewno była decyzja o tym, aby jeździć samochodem z sezonu dwa tysiące cztery. Co prawda była to naprawdę bardzo, bardzo dobra konstrukcja, jednak nie tyle, aby móc z powodzeniem ścigać się w sezonie dwa tysiące pięć. Jednak zaskoczeniem w tym właśnie sezonie na pewno była też postawa Kimiego Raikonen, który w generalnej klasyfikacji mistrzostw świata formuły jeden zajął dokładnie miejsce drugie. Podsumowując, sezon dwa tysiące pięć w formule jeden był dla wielu dużym szokiem. Nikt sobie wyobrażał, że Wielki Mistrz mógł przegrać.
Tagi: czołówka, dokładny, fakt, Kimi, McLaren, punkt, Raikonen, siedem, świat