Za pewne nawet ci nieco starsi już kibice Formuły Jeden nie będą pamiętali nazwiska Gaston Mazzacane. Właściwie, to nie ma się kompletnie czemu dziwić, ponieważ zawodnik ten na prawdę był bardzo, bardzo słabym kierowcą. Nie osiągnął on dosłownie nic w Formule Jeden. W sezonie dwa tysiące występował on jako etatowy kierowca stajnia Minardi. Rok później wystartował tylko w czerech wyścigach sezonu w barwach stajni Prost Acer. Przez te wszystkie, w sumie dwadzieścia jeden wyścigów, argentyński kierowca wyścigowy Gaston Mazzacane nie zdobył ani jednego, maleńkiego punkciku. Zatem wręcz niemożliwe było to, aby znalazł on zatrudnienie w tej najbardziej prestiżowej serii wyścigowej na dłużej. Te dwa sezony to było już absolutnie wszystko, na co było go stać. Nie miał szans na nic więcej. Otóż na usprawiedliwienie Gaston Mazzacanea można powiedzieć, iż jeździł on po prostu w stałby zespołach. Bo ani Mianrdi ani Prost Acer nie były zespołami, które w jakikolwiek sposób mogły walczyć nawet ze średniakami Formuły Jeden. Otóż wystarczy spojrzeć na tabelę Formuły Jeden sezonu dwa tysiące, aby przekonać się, iż był to naprawdę bardzo, bardzo ważny sezon dla całego tego właśnie sportu. Otóż przede wszystkim sezon dwa tysiące był sezonem, w którym rozpoczęła się absolutna, pięcioletnia dominacja zespołu Scuderia Ferrari ze znakomitym Niemcem Michaelem Schumacherem na czele. A aby jeszcze lepiej uświadomić sobie to, jak ważnym i przełomowym sezonem był sezon dwa tysiące należy spojrzeć na tabelę sezonu tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć. Otóż w pierwszej trójce owego sezonu ostał się tylko i wyłącznie Mika Hakkinen, a i to był już jego ostatni naprawdę tak dobry sezon. Więc naprawdę, sezon tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć oraz sezon dwa tysiące to dwa chyba zdecydowanie najważniejsze sezony formuły jeden ostatnich lat. Właśnie w tym okresie nastąpiła pewnego rodzaju zmiana pokoleniowa. Już zupełnie inni zawodnicy nagle zaczęli stanowić o sile Formuły Jeden. Podobnie jest w obecnym, dwa tysiące dziewiątym sezonie w Formule Jeden.
Tagi: Acer, argentyński, barwy, Gaston, kierowcy, prawda, Prost, słaby, wszystko, wyścig
Otóż Stephane Sarrazin był zdecydowanie najgorszym kierowcą w całej stawce zawodników formuły jeden w sezonie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć. Jednak na jego korzyść przemawiają naprawdę bardzo, bardzo liczne okoliczności łagodzące. Otóż Stephane Sarrazin w owym sezonie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć wystartował tylko raz i to do tego wszystkiego jeszcze w barwach stajni Minardi. Jego start zatem nie mógł zakończyć się absolutnie sukcesem. Co więcej, owy jeden start w sezonie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć był jego zaraz pierwszym i ostatnim startem w Formule Jeden. Ani razu nie udało mu się już zasiąść za kierownicą bolidu Formuły Jeden w wyścigu. Zatem Stephane Sarrazin na pewno nie zrobił i już również z całą pewnością nigdy nie zrobi kariery w Formule jeden. Co więcej, ten francuski kierowca wyścigowy w swoim owym jedynym starcie w formule jeden nawet nie dojechał do mety. Zatem trzeba przyznać, iż nie miał on szans zdziałać kompletnie nic w sezonie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć. Otóż nie ma co za bardzo ukrywać, że japoński kierowca wyścigowy Toranosuke Takagi z całą pewnością nie był najlepszym kierowcą na świecie. Otóż startował on w zaledwie dwóch sezonach. Pierwszym jego sezonem był sezon tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt osiem, w którym owy japoński kierowca wyścigowy ścigał się w barwach stajni Tyrell. Jednak nie udało mu się zdobyć ani jednego małego punktu w owym sezonie. Natomiast w sezonie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć udało mu się powtórzyć tenże wynik. Jednak tym razem już w barwach zespołu Arrwos. Oczywiście po tak fatalnych dwóch występach Toranosuka Takagi nie miał w ogóle co liczyć na to, że zostanie on zatrudniony na kolejny sezon w Formule Jeden. Było to po prostu wykluczone. Także sezon tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć okazał się już ostatnim sezonem japończyka w formule jeden. Już nigdy więcej nie wystartował on w wyścigu. Trzeba przyznać, iż nie była to znowu jakaś duża strata dla serii Formuła Jeden, ponieważ Takagi był słabym kierowcą. Widać zatem, że sezon tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć był w formule jeden (chodzi mi o dolną część tabeli) raczej bardzo, bardzo słabym sezonem. Nie było tutaj kompletnie żadnej rywalizacji. Znów mieliśmy tutaj naprawdę bardzo, bardzo dużą grupę kierowców, którzy w ogóle nie zdobyli ani jednego punktu. Jeśli chodzi o rozczarowania sezonu tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć, to na pewno było to wręcz bardzo, bardzo słaba dyspozycja stajni British American Racing. Wszyscy się spodziewali naprawdę mocnego wejścia tej ekipy do Formuły Jeden, a tu się okazało, że jest to jedna wielka porażka, ponieważ zespół British American Racing nie zdobył ani jednego punktu w generalnej klasyfikacji. Niemiłą niespodzianką była również postawa byłego mistrza świata formuły jeden, czyli oczywiście Jacquesa Villeneueva. Oczekiwano dużo po tym kierowcy, a skończyło się kompletną klapą. Zatem sezon tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć był naprawdę bardzo interesującym sezonem w formule jeden. Nie ma co do tego wątpliwości.
Tagi: barwy, kierownica, koniec, kubeł, lata, okoliczność, Sarrazin, siedzenie, start, sukces
Być może obecność w tym zestawieniu Hiszpana Fernando Alonso może niektórych dziwić, jednak tak się składa, że w sezonie dwa tysiące jeden ten przyszły aż dwukrotny zwycięzca klasyfikacji generalnej kierowców Formuły Jeden nie zdobył ani jednego punktu. Oczywiście jest kilka okoliczności łagodzących taką, a nie inną postawę owego kierowcy. Otóż przede wszystkim był to jego dopiero pierwszy sezon w Formule Jeden. Nie miał on wcześniej styczności z tymi właśnie bolidami. I druga okoliczność łagodząca, znacznie ważniejsza, Fernando Alonso w sezonie dwa tysiące jeden ścigał się w barwach stajni Minardi, a jak powszechnie wiadomo, stajnia Minardi dysponuje na prawdę bardzo, bardzo słabym autem. Nie było kompletnie żadnych możliwości do tego, aby podjąć walkę z innymi kierowcami Formuły Jeden. Po tym sezonie Fernando Alonso na rok wypadł ze stawki kierowców Formuły jedne, jednak w dwa tysiące trzecim roku powrócił już w barwach stajni Renault i udało mu się nawet wygrać jeden z wyścigów, co było naprawdę dużym osiągnięciem. Otóż sezon dwa tysiące jeden był dla argentyńskiego kierowcy wyścigowego Gaston Mazzacanea drugim i zarazem ostatnim sezonem w stawce zawodników Formuły Jeden. Przez tych kilkadziesiąt startów w Formule Jeden w dwóch sezonach (dwa tysiące oraz dwa tysiące jeden) nie udało mu się zdobyć dosłownie ani jednego. Nie będzie miał zatem z całą pewnością o czym opowiadać swoim wnukom. Nie ma tutaj bowiem nawet najmniejszego powodu do chwały. Oczywiście na usprawiedliwienie Argentyńczyka można powiedzieć, iż jeździł on w bardzo, bardzo słabym zespole Prost Acer. Otóż owy zespół nie zdobył dosłownie ani jednego punktu w formule Jeden w czasie swoich kilku lat pobytu w tym teamie. Nie ma zatem wątpliwości co do tego, że Argentyńczyk Gaston Mazzacane swoją słabą pozycję zawdzięcza już nie tylko i wyłącznie braku umiejętności, ale za pewne również temu, iż jeździł on po prostu w słabym teamie, który nie był w stanie walczyć nawet z tym średniakami Formuły jeden. Dla zespołu Prost Acer był to ostatni sezon w Formule Jeden.
Tagi: barwy, dwukrotny, możliwość, przegrany, punkt, ściganie zwycięzca, waga, walka